4 stycznia 2026 odbyło się spotkanie warsztatowe w województwie zachodniopomorskim w Przyrzeczu, nieopodal Świdwina, gdzie mieści się siedziba Zachodniopomorskiego oddziału Stowarzyszenia EKOLAND. Spotkanie było elementem projektu Erasmus+, realizowanego przez nasze stowarzyszenie do końca lutego 2026 r.
Frekwencja dopisała – mimo bardzo mroźnej, aczkolwiek słonecznej pogody, uczestnikom udało się dojechać i spotkaliśmy się w prawie trzydziestoosobowej grupie, w jeszcze świątecznej i noworocznej atmosferze. Obecni byli członkowie i przedstawiciele lubelskiego oraz zachodniopomorskiego oddziału Ekoland a także zainteresowani rolnicy i osoby wspierające od wielu lat działania Stowarzyszenia w regionie. Obecni byli członkowie Zarządu Głównego Stowarzyszenia: Edyta Jaroszewska-Nowak i Robert Kuryluk, oraz przewodnicząca zarządu oddziału Zachodniopomorskiego – Edyta Szczupak.
Robert Kuryluk oraz Monika Styczek-Kuryluk podzielili się swoimi doświadczeniami z wizyty w niemieckich gospodarstwach biodynamicznych, zrzeszonych w Demeter im Osten, które odwiedzili podczas wizyty studyjnej w Saksonii. Szczególny nacisk położyli na aspekty związane z marketingiem, sprzedażą bezpośrednią oraz przetwórstwem w gospodarstwach. Opowiedzieli o zróżnicowanych formach prowadzenia odwiedzanych gospodarstw i o tym co jest dla nich wspólnym mianownikiem – czyli kryteriach Demeter. Po części pokazali prosty schemat jak można praktycznie żyć i zarabiać prowadząc gospodarstwo metodami biodynamicznymi. Następnie zaprezentowali przykład gospodarstwa i firmy z województwa lubelskiego, które kooperują z innymi gospodarstwami tworząc sieć powiązań gospodarczych.


Rozmawialiśmy też o wizycie rolników Demeter w Polsce, wspólnych problemach i inspiracjach. Szczególnie ożywiona dyskusja miała miejsce podczas rozważania problemów indywidualnych gospodarstw oraz planowania możliwych wspólnych działań stowarzyszenia w kolejnym roku. Przypomnieliśmy sobie też o tym czego w Stowarzyszeniu Ekoland udało się dokonać przez 36 lat istnienia np. wprowadzenia RHD czyli rolniczego handlu detalicznego czy wartości jaka stanowią kryteria Ekoland.
Jako możliwe do przeprowadzenia wspólne działania wytypowano w szczególności marketing i promocję gospodarstw poprzez regularnie aktualizowaną stronę internetową oddziału. Rozmawialiśmy o koniecznym porozumieniu i wzajemnym wspieraniu się rolników i konsumentów oraz o tym, że widoczność w Internecie nadal jest kluczowa aby odbiorcy wiedzieli gdzie szukać producentów ekologicznej żywności. Kolejnym tematem było wzmocnienie komunikacji poprzez listę mejlingową oraz regularne spotkania on-line organizowane przez członka zarządu Ekoland. Dyskutowaliśmy też o możliwych czy pożądanych działaniach rzeczniczych. W tym zakresie debatowaliśmy szczególnie o problematyce uboju pastwiskowego. Ubój taki jest dozwolony w Niemczech i w jednym z odwiedzanych gospodarstw Demeter mogliśmy obejrzeć mobilną ubojnię. W Polsce nie są znane takie przykłady, zmiana regulacji która by to umożliwiła, miałaby ogromny wpływ zarówno rzeczywisty jak i wizerunkowy. Jest to bardzo ważny temat w momencie kiedy zarówno kwestie etyki i dobrostanu zwierząt jak i kwestia jakości mięsa dostępnego na rynku są coraz szerzej debatowane na forum publicznym. Teraz, gdy sytuacja małych hodowli w całej Europie jest zagrożona przez kolejne restrykcje sanitarne oraz perspektywę importu z Ameryki Południowej, jest to jeden z ważnych tematów, którym Stowarzyszenie mogłoby się zająć.
Spotkanie przebiegło w miłej i ożywionej atmosferze, jak zwykle najcenniejsza była wymiana wzajemnych doświadczeń pomiędzy obecnymi rolnikami, jasno pokazując, że nic nie zastępuje komunikacji bezpośredniej i wzajemnego wsparcia. Wielu z obecnych zadeklarowało chęć udziału w Walnym Zgromadzeniu zaplanowanym na marzec, które w tym roku odbędzie się w siedzibie Zarządu Głównego Stowarzyszenia w woj. lubelskim.
Dofinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Unia Europejska ani Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji nie ponoszą za nie odpowiedzialności
Tekst: Sonia Priwieziencew
Zdjęcia: Edyta Szczupak, Sonia Priwieziencew
Opracowanie: Weronika Jarmoszewicz











